Ho un piccolo spazio chiuso di 5m x 1,5m che è esposto a nord ovest e non prende quasi mai un raggio di sole, sebbene sia piccolo ha una temperatura che arriva ad essere di 8 gradi in meno rispetto alla stanza attigua.Pensavo di usare una piccola stufetta ma il consumo e l'aria che smuove la polvere mi hanno fatto desistere. Mi sono quindi imbattuto in questa tipologia di prodotti, stufette a infrarossi che consumano poco, non muovono aria e non fanno rumore, così ho scelto e comprato il modello da 480W completa dei suoi piedini.Grazie al prezzo abbordabile (<100€) non ci ho nemmeno pensato su troppo; il prodotto è arrivato in pochi giorni a casa, imballato in una scatola di cartone e già pronto all'uso.Ha una presa schuko con nu cavo bianco non molto lungo ed un pannello posteriore con uno switch luminoso on/off ed un selettore di temperatura.La struttura esterna è in metallo ed è predisposto per essere appeso al muro, dal quale resta distanziato di pochi millimetri.Nella confezione NON C'E' IL TELECOMANDO, ma in pochi passi si scarica e si abbina l'app del produttore (KLARSTEIN), uno strumento digitale molto semplice da usare che permette di impostare la temperatura o programmare accensione e spegnimento in più fasce del giorno (come fosse un impianto tradizionale)Quando è acceso non fa minimamente rumore ed arriva in temperatura nel giro di poco tempo. La sensazione di calore è davvero simile a quella del sole, non muove "aria" ma produce un tepore costante e piacevole.Dopo due mesi di utilizzo posso affermare che:- Nel mio specifico caso (stanza molto piccola e fredda), imposto la temperatura a 18 gradi e l'ambiente è piacevole, non più freddo come prima- Consuma poco, ho un sistema di monitoraggio dei consumi, la stufa arriva a consumare 480w quando deve portare su la temperatura, una volta raggiunta entra in stand-by e consuma pochi watt, per poi ripartire gradualmente quando serve- Non fa rumoreCosa da tenere a mente quando si sceglie questo genere di soluzione:- Funziona molto bene in case ben coibentate (se avete spifferi o una casa non coibentata serve poco o a nulla)- Il calore si percepisce molto bene nelle immediate vicinanze, e non ci devono essere oggetti che coprono il pannello- stanze grandi richiedono pannelli più potenti o più pannelli che lavorano insieme ... ovviamente anche la corrente richiesta sarà maggioreIo ne sono soddisfatto e sto seriamente pensando di acquistare qualche pannello in più da usare durante le mezze stagioni
Mam małą, zamkniętą przestrzeń o wymiarach 5 x 1,5 m, zwróconą w stronę północno-zachodnią, do której prawie nie dociera światło słoneczne. Pomimo niewielkich rozmiarów, jest tam do 8 stopni chłodniej niż w sąsiednim pokoju. Rozważałem użycie małego grzejnika, ale pobór mocy i powietrze rozdmuchujące kurz zniechęciły mnie. Wtedy natknąłem się na ten typ produktu — grzejniki na podczerwień, które zużywają mało prądu, nie poruszają powietrza i nie są hałaśliwe — więc wybrałem i kupiłem model 480 W z nóżkami. Dzięki przystępnej cenie (<100 €) nie zastanawiałem się ani chwili; produkt dotarł do mnie w ciągu kilku dni, zapakowany w kartonowe pudełko i gotowy do użycia. Ma gniazdo Schuko z krótkim białym kablem i tylny panel z podświetlanym włącznikiem/wyłącznikiem i selektorem temperatury. Zewnętrzna konstrukcja jest wykonana z metalu i jest zaprojektowana do zawieszenia na ścianie, od której pozostaje kilka milimetrów. W zestawie NIE MA PILOTA, ale w kilku krokach można pobrać i sparować aplikację producenta (KLARSTEIN). To bardzo proste w obsłudze narzędzie cyfrowe pozwala ustawić temperaturę lub program włączania i wyłączania w różnych przedziałach czasu w ciągu dnia (jak w tradycyjnym systemie). Po włączeniu urządzenie pracuje bezgłośnie i szybko osiąga zadaną temperaturę. Odczuwalne ciepło jest bardzo podobne do tego, jakie daje słońce – nie porusza „powietrza”, ale zapewnia stałe i przyjemne ciepło. Po dwóch miesiącach użytkowania mogę powiedzieć, że: - W moim konkretnym przypadku (bardzo mały i zimny pokój) ustawiłem temperaturę na 18 stopni, a otoczenie jest przyjemne, nie jest już zimne jak wcześniej - Zużywa mało, mam system monitorowania zużycia, grzejnik pobiera do 480 W, gdy musi podnieść temperaturę, po jej osiągnięciu przechodzi w tryb czuwania i pobiera kilka watów, aby następnie stopniowo ponownie się uruchomić, gdy będzie to potrzebne - Nie hałasuje O czym należy pamiętać przy wyborze tego typu rozwiązania: - Działa bardzo dobrze w dobrze izolowanych domach (jeśli masz przeciągi lub dom, który nie jest izolowany, jest mało lub wcale przydatny) - Ciepło jest bardzo dobrze odczuwalne w bezpośrednim otoczeniu i nie może być żadnych przedmiotów zakrywających panel - duże pomieszczenia wymagają mocniejszych paneli lub większej liczby paneli współpracujących ze sobą ... oczywiście wymagany prąd również będzie większy Jestem z niego zadowolony i poważnie rozważam zakup kilku dodatkowych paneli do użytku w okresach przejściowych